Duplicate content (treść zduplikowana) to taka sama lub bardzo podobna zawartość dostępna pod więcej niż jednym adresem URL, w obrębie jednej witryny lub w wielu serwisach.
Skąd się bierze duplikacja?
- wersje z i bez „www”, HTTP i HTTPS, z ukośnikiem i bez,
- parametry sortowania i filtrowania w sklepach,
- wersje do druku i archiwa,
- kopiowanie opisów od producentów.
Jak rozwiązać problem?
- przekierowanie 301 na jedną wersję adresu,
- znacznik canonical na stronach wariantowych,
- noindex dla stron bez wartości w wynikach,
- unikalne opisy zamiast kopii.
Czy duplikaty grożą karą?
Zazwyczaj nie. Google rozróżnia przypadkowe duplikaty techniczne od prób manipulacji i po prostu wybiera jedną wersję do wyświetlania. Problemem jest rozproszenie sygnałów: linki i ruch dzielą się między kilka adresów, a w wynikach może pojawić się niepożądana wersja. Kary dotyczą głównie masowego kopiowania cudzych treści. Najpewniejsze rozwiązania to przekierowanie 301, znacznik canonical i spójne linkowanie wewnętrzne do jednej wersji.
Czy duplicate content powoduje karę?
Zwykle nie. Google wybiera jedną wersję do wyświetlania, a pozostałe pomija. Ryzyko kary dotyczy dopiero masowego kopiowania cudzych treści w celu manipulacji.
To jeden z elementów, które regularnie weryfikuje audyt techniczny SEO.
Zobacz w praktyce
Audyt techniczny SEO krok po kroku
Jak zoptymalizować crawl budget dużej strony
Jak naprawić pętlę przekierowań URL krok po kroku?