Cryptojacking to nielegalne wykorzystanie mocy obliczeniowej cudzego komputera, telefonu lub serwera do kopania kryptowalut, bez wiedzy właściciela. Atakujący zarabia, a ofiara płaci za prąd i traci wydajność.
Jak działa cryptojacking?
Złośliwy kod uruchamia w tle obliczenia potrzebne do wydobywania kryptowaluty. Może trafić na komputer przez zainfekowany program, a na serwer przez lukę w aplikacji lub źle zabezpieczony kontener. Istniał też wariant w przeglądarce: skrypt osadzony na stronie, który działał, dopóki ktoś miał ją otwartą.
Jakie są objawy?
- stale wysokie użycie procesora, wentylator pracujący bez powodu,
- zwolnienie komputera lub serwera,
- nieznane procesy i wysokie rachunki za chmurę,
- nieznane skrypty w kodzie strony.
Jak się chronić?
Aktualizuj oprogramowanie, ogranicz uprawnienia, monitoruj zużycie zasobów i sprawdzaj skrypty zewnętrzne na stronie. Nagłówek Content Security Policy ogranicza ładowanie nieznanych skryptów. W środowiskach chmurowych ustaw alerty kosztów i limity zasobów.
Ciekawostka
Najbardziej znany serwis do kopania kryptowalut w przeglądarkach, Coinhive, zakończył działalność w marcu 2019 roku, co mocno ograniczyło ten rodzaj ataków. Mimo to ataki na serwery i kontenery trwają.
Obciążenie procesora widać w menedżerze zadań.
Skrypty do kopania ukrywają się w zainfekowanych witrynach lub rozszerzeniach, a ich obecność zdradza stałe, wysokie użycie procesora.
Złośliwy kod często ukrywa swoje działanie, dlatego techniki takie jak zaciemnianie kodu JavaScript wykorzystują nie tylko twórcy aplikacji, ale też atakujący.
Zobacz w praktyce
Jak zaciemnić kod JavaScript i kiedy to ma sens
Ochrona przed atakami brute force – jak zabezpieczam logowanie na stronie i serwerze
Analiza logów serwera strony internetowej - poradnik